Hejka! W tym poście chcę zaznajomić Was z kilkoma kosmetykami i nie tylko! ;d
Na samym początku napiszę nazwy rzeczy, które są na zdjęciu i zostały ulubieńcami♡:
- woda perfumowana Jacques Battini
- pomadka Claire's
- odżywka do rzęs i brwi Pierre René MODIC Laboratorium
- 2 ładowarki Power Bank 2600 mAh
Przy każdym z produktów podam Wam cenę (w jakiej ja kupiłam dany produkt) oraz sklep. :)
* woda perfumowana Jacques Battini
cena za 15 ml: 9.99 zł, Hebe
Czemu w ulubieńcach? Nie czułam nigdy przyjemniejszego zapachu wody perfumowanej. ♡
Ma typowo damski zapach, który utrzymuje się dość długo. Ja mam zapach: "Luxury Blossom" i jest to mój najlepszy jak do tej pory kosmetyk jeśli chodzi o wody toaletowe i perfumowane!
Jak widać na zdjęciu jest to mała butelka (15 ml), jednak jest to atutem, bo dzięki temu nie przeszkadza on w noszeniu go ze sobą dosłownie wszędzie. :)
* pomadka Claire's
cena: 10 zł, kupiona w UK
Od zawsze jestem zakochana w wszelkich pomadkach i balsamach do ust. Wolę pomadki niż błyszczyki czy szminki, więc mam ich więcej. Ten kosmetyk z Claire's spełnia wszystkie wymagania. Ma różowy kolor, ale na ustach nie zostaje ciemny; pozostawia połysk. Świetnie nawilża usta oraz ma przyjemny zapach. Moja pomadka ma super ozdobę na szczycie: pingwina. Z tego powodu przyciąga też uwagę. ;)
Jak już napisałam nie kupiłam jej w Polsce. Kupiłam w UK, jednak na stronie Claire's jest ogroooomny wybór ich pomadek. Zajrzyjcie na zakładkę "SALE/wyprzedaże". Tam można znaleźć pomadkę nawet za 2 zł! Można też poszperać i znaleźć cudowne zapachy i opakowania tych pomadek. Polecam. :)
* odżywka do rzęs i brwi Pierre René MODIC Laboratorium
ceny i sklepu nie znam, dostałam to jako dodatek do prezentu, ale na internecie można ją znaleźć
O niej chcę powiedzieć krótko. Po prostu łatwo się jej używa, pielęgnuje ona rzęsy tak jak powinna, sprawia, że rosną one, jednak nie są to efekty takie jak podczas zabiegów przedłużania rzęs, na to nie ma co liczyć. :")
* 2 ładowarki Power Bank 2600 mAh
cena: ok. 15 zł, allegro
Pewnie już słyszeliście o tych ładowarkach. Są to przenośne 'akumulatory', które są w stanie naładować Wam telefon do 100%. W sklepach elektronicznych są one dwa razy droższe niż na internecie. Kosztują ok. 30-35 zł. Na internecie wraz z kosztem przesyłki możecie kupić Power Banki w dowolnym kolorze nawet za 15 zł. Oczywiście w obu przypadkach mowa tu o Power Bankach 2600 mAh. Mi taka ładowarka wystarcza. Działa to tak: ładujecie swojego Power Banka, a gdy chcecie naładować swój telefon podpinacie go to tej ładowarki kablem USB lub takim jakiego używacie podczas ładowania telefonu normalnie. Jest to proste i wygodne jak dla mnie. Nie musicie martwić się o stopień naładowania baterii gdy jesteście na mieście czy w samolocie. :D
Mam nadzieję, że post był przydatny oraz, że się podobał. ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz